Archiwum dla Sierpień 2009

Ruski film

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew dziś w wywiadzie telewizyjnym nazwał obarczanie stalinowskiego ZSRR na równi z hitlerowskimi Niemcami odpowiedzialnością za rozpętanie II wojny światowej „cynicznym kłamstwem”.

interia.pl

To dziwne, bo historia jest przecież jedna. Tymczasem każdy patrzy na nią inaczej i widzi coś innego. Po latach milczenia i ukrywania faktów, nagle Rosja chce zrzucić część odpowiedzialności na chyba największą ofiarę II wojny światowej – Polskę.

Gdyby Józef Beck był niemieckim agentem, to nie byłoby problemu ze stworzeniem korytarza z Niemiec do Prus. Takie proste i logiczne argumenty chyba uciekły rosyjskim historykom.

Polska znowu stała się celem ataków. My chcemy pamiętać o tej tragedii, chcemy żeby była dla nas przestrogą i chcemy być z siebie dumni. Jednak poza naszymi granicami odbierane jest to inaczej. Każde obchody wydają się być wołaniem „to ich wina!”, podczas gdy są dla nas tylko chwilą zadumy. I chociaż władze Niemiec mówią otwarcie o winie ich dziadków, to scena polityczna i społeczeństwo wydają się być podzielone pod tym względem. Rosjanie już nie boją się niczego. Kłamią w żywe oczy, bo pewnie po 64 latach w końcu spalili wszystkie obciążające ich dokumenty. Reszta Europy i Świata nie jest zainteresowana tematem II wojny światowej. Jedni jej nie doświadczyli, drudzy na niej mogli zarobić, więc po co się odzywać. Jeszcze wypłynie coś, o czym pamięć powinna dawno zatonąć…

Reklamy

Media zamieszane w ataki z 11 września?

11 września 2001 roku CNN i BBC informowały o zawaleniu się budynku WTC7 zanim rzeczywiście legł w gruzach. Przeprowadzone śledztwo dowiodło, że prorocza informacja została dostarczona mediom przez agencję Reuters. Reporterka BBC, Jane Standley, mówiła o zniszczeniu kompleksu WTC, na pasku informacyjnym widniała wiadomość o zawaleniu się budynku Salomon Brothers (WTC7), a w tle… wieżowiec stał nienaruszony.

WTC7

Klatka wycięta z relacji reporterki BBC

Jak się później okazało, Standley nie miała pojęcia jak wygląda WTC7 i w którym miejscu Manhattanu się znajduje. Następnie sama powiedziała:

„It’s very unfortunate,” she said „that this whole conspiracy kind of I think rather ridiculous situation has grown out of what’s really a very small and very honest mistake.”

Też twierdzę, że cała ta sytuacja i wszystkie zarzuty były wynikiem małej pomyłki. Ktoś komuś coś powiedział, szepnął, ktoś przeczytał nie ten dokument który powinien, a później informacja poszła w świat. Tylko jakim cudem ktoś wiedział, że zawali się akurat 186 metrowy WTC7? Wówczas w Nowym Jorku było ponad 70 wyższych wieżowców i około 200 o podobnej wysokości. W WTC7 nic nie uderzyło, nie mógł się także zawalić w skutek upadku WTC1 i 2. Ktoś z pewnością wiedział, że WTC7 również się zawali.

Ciężko stwierdzić kto mógł być wtajemniczony w plan ataku, czy raczej demolki miasta. Nie można jednoznacznie wskazać, czy był to ktoś z BBC, CNN, agencji Reuters, czy był to dziennikarz, informator czy zwykły przechodzień. Jednak jestem niemal pewien, że ktoś wiedział wcześniej co się stanie, dlatego ta wiadomość wyciekła i ujrzała światło dzienne wcześniej niż powinna.

http://news.bbc.co.uk/2/hi/programmes/conspiracy_files/7434230.stm#9

WTC7 no2

Szkic ataków na WTC

Walczmy o prawdę

Popularność zyskuje blog grypa666 oraz filmy z dr Piotrem Beinem. Jak sam mówi, poziom świadomości ludzi rośnie. To bardzo budujące i ważne. Ważne, że ktoś się zajmuje tematem przymusowych szczepień i całej machiny która ma temu towarzyszyć.

Mnie jednak interesuje coś innego. Coś, co wydarzyło się wcześniej i nie zostało wyjaśnione do końca, a może mieć związek z obecną sytuacją.

Ataki z 11 września 2001 roku. Nine/Eleven Commission report (Final Report of the National Commission on Terrorist Attacks Upon the United States) jest stekiem bzdur i kłamstw, a to przecież oficjalny raport komisji. Sprawa ucichła, pojawiły się nowe problemy. Nagle wszyscy zapomnieli o tak wielkim kłamstwie i tak wielkim morderstwie. Może ludzie nie wierzą, że ktoś mógł zaplanować taki atak na własnych rodaków. Też w to nie wierzę, ale nie znam prawdy, dlatego nie mogę takiej ewentualności wykluczyć.

Muszę się zastanowić, co ja, zwykły i mały człowiek mogę zrobić w tej sprawie. I zrobię to.

Ludzie koty

Im więcej angażuję się w życie różnych internetowych społeczności, tym bardziej jestem przerażony. Na całe szczęście brakuje mi czasu i ochoty, żeby godzinami siedzieć i rozmawiać z ludźmi za pomocą klawiatury, ale wcale nie trzeba wiele, żeby zadrzeć z jakimś internetowym buntownikiem, mędrcem albo chuliganem.

Czasem napiszę coś na forum jednej z uczelni na nasza-klasa.pl (poświęciłem zresztą temu jeden wpis na tym blogu). Szybko jednak zostaje „przegadany” przez tanie flirty świeżaków albo umawianie się na imprezę (z której i tak nic nie wyjdzie). Ostatecznie w sąsiednim wątku ludzie na potęgę spamują i piszą po 2 słowa w poście, jak to mówią „dla zabicia czasu”. I to wszystko studenci.

Czasem napiszę coś na filmweb.pl, jako że lubię oglądać filmy i dyskutować o nich. Jednak tutaj też zaraz znajdzie się miłośnik szybkiej akcji, który film ogląda po to, żeby nie myśleć. Bo jeśli na filmie jest zmuszany do myślenia, to film jest do bani, tak samo aktorzy, reżyser, scenarzysta aż po statystów.

Nawet tutaj na wordpress.com jest mnóstwo tych, którzy jak koty chcą tylko zjeść, pobawić się i przespać. Dla własnego dobra jednak nie wędruję tyle po wordpress’ie, co po innych serwisach.

Zresztą, cały Internet jest pełen takich ludzi. W rzeczywistości chyba znam mniej takich kotów. A to dziwne, bo przecież tutaj można się zastanowić, pomyśleć, ukryć swoje wady. Niestety wielu to nie wychodzi, wręcz przeciwnie: anonimowość dodaje odwagi, wiary we własne siły i myśli, a to bezlitośnie obnaża nas i naszą ułomność.

Nawet sam Stanisław Lem coś o tym wiedział:

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.


Statystyki bloga

  • 29,511 wejść

Goście

Sierpień 2009
Pon W Śr C Pt S N
« Lip   Wrz »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31