Top Trendy 2009

Dzisiaj przez przypadek widziałem część transmisji telewizyjnej z Opery Leśnej w Sopocie, gdzie miał miejsce festiwal Top Trendy 2009. W ciągu ostatnich kilkunastu, kilkudziesięciu miesięcy oglądam znacznie mniej telewizji i doznałem lekkiego szoku.

Z tego co pamiętam, to kiedyś ten festiwal jeszcze miał jakiś tam poziom i można było rzucić na niego okiem. Dzisiaj przekonałem się, że ten poziom spadł, bardzo nisko, żeby nie powiedzieć do zera.

Na scenie „Top” grają i śpiewają artyści którzy sprzedali w zeszłym roku najwięcej płyt. To jeszcze ma jakiś sens, chociaż po co właściwie mają grać, skoro co druga osoba ma ich płytę w domu? Nie zapominajmy też które płyty sprzedają się najlepiej. Najczęściej te zwane „popowymi”, a pop swoje lata świetności ma już za sobą. Dzisiaj to bardziej plastik niż muzyka.

Paradoksem jest natomiast scena „Trendy”. Oto młodzi wykonawcy, grający średnio od pół roku, prezentują swoje pierwsze kompozycje. Prezentują je w legendarnej Operze Leśnej, przed mnóstwem widzów i telewidzów, zachowując się przy tym jak prawdziwe gwiazdy. Coś mi tutaj nie pasuje.
Widowisko zupełnie bez smaku i bez klimatu. Słuchamy bardzo przeciętnych piosenek ubranych w piękne ciuszki i kolorową scenę. Niestety debiut, podziemie, pierwsze koncerty kojarzą mi się z czymś innym. Tutaj mamy do czynienia z naborem do telewizji, radia. Każdy może wysłać swoje zgłoszenie, najlepsi dostaną szanse występu na żywo. Zwycięzcy podpiszą kontrakty z tymi, którzy za tym stoją. Staną się ich niewolnikami. I tak w kółko.

Wspomniany szok osiągnął apogeum gdy zobaczyłem konkurs „Top Ten Covers 2009” (albo coś podobnego) oraz konkursy Brylantowego Kalosza.
Top Ten Covers 2009, to prezentacja 10 najgorszych czy najśmieszniejszych nowych aranżacji wybranych utworów. Tu Rosjanie śpiewali „We Are The Champions”, Chińczycy albo Japończycy „Macarenę” a pani z USA parodiowała Shakirę (ale ktoś to wziął za cover). Wszystkie filmiki pochodziły z serwisu YouTube, co moim zdaniem jest efektem lenistwa, głupoty, braku gustu (smaku jak kto woli) i ignorancji.
Po 1 domyślam się, że skoro konkurs jest sygnowany rokiem 2009, to powinny w nim brać udział covery z roku 2009. A tak nie było.
Po 2 jak już wspomniałem, nie wszystkie prezentowane tam fragmenty były coverami. Niektóre to zwykłe żarty czy wygłupy.
Po 3 jakość filmów z YT w TV jest tragiczna. Nikt nie zadał sobie trudu przeszukania innych źródeł, archiwów telewizyjnych czy chociażby lepszych wersji w Internecie.
Konkursy na Brylantowego Kalosza to prezentacja 4 filmików w kategorii „Dziennikarze” i 6 lub 8 w kategorii „Sport”. Nie wiem czy było więcej kategorii, nie wiem nawet czy te konkursy miały swój finał? Tak czy inaczej to jakaś farsa. Ktoś znalazł 4 filmy z wpadkami dziennikarzy, 6 czy 8 związanych w jakimś stopniu ze sportem, i od razu robi z tego konkursy. Jaki jest tego cel? Chyba zapchanie prawdopodobnie najdroższego czasu antenowego, w sobotę wieczorem. Oczywiście nie muszę dodawać, że w samym YT jest mnóstwo ciekawszych czy śmieszniejszych filmików. To jest ta ignorancja. Ktoś myśli, że coś jest śmieszne, a wcale nie jest. Jakby tego było mało, większość widzów te filmiki doskonale zna…

Dodajmy do tego prezenterów (Dowbor i Rock) oraz ich wsparcie w postaci Mariusza Kałamagi, z kabaretu Łowcy.B, któremu teksty na pewno pisał ktoś inny. Nudne i mało śmieszne.

Dobrze, że nie oglądałem całości.

7 Responses to “Top Trendy 2009”


  1. 1 widz koncertu TOP TRENDY 2009 Czerwiec 28, 2009 o 12:13 pm

    Oczywiście najlepiej jest negatywnie oceniać, może uzna pan mnie za prostego człowieka ale większość żartów mnie bawiła a pan Mariusz był bardzo fajnym punktem programu. A jeśli chodzi o filmiki z Youtube to nigdy wcześniej ich nie widziałam-może z jednym wyjątkiem. Więc mógł się pan pohamować ze swymi opiniami dotyczącymi wszystkich widzów oglądających koncert-czy to TOP czy TRENDY.

  2. 2 talcio Czerwiec 28, 2009 o 2:51 pm

    Dziękuję za komentarz.

    Nie wiem czy najlepiej jest negatywnie oceniać. Przed włączeniem telewizora mój stosunek do tego festiwalu był neutralny. A po wyłączeniu jest negatywny. Coś musiało mieć na to wpływ.
    Jeśli kogoś te żarty bawiły, to znaczy, że ma poczucie humoru odmienne od mojego, nic więcej.
    W moim odczuciu, jeśli porównamy występy pana Mariusza razem ze swoim kabaretem, do występu z wczoraj, to jednak nie był taki fajny.
    Napisałem, że większość widzów widziała te filmiki, a nie że wszyscy. Nie znalazłem nigdzie statystyk oglądalności wczorajszego widowiska, wiem tylko, że w 2008 roku średnia oglądalność wynosiła 2,56 mln. Filmik z Kamilem Durczokiem na YT obejrzało już 758 350 osób. Dodam tylko, że to wynik tylko jednego filmiku, a jest ich tam znacznie więcej. Poza tym TVN wymuszał na YT kasowanie tego materiału wtedy, gdy miałby najwyższą oglądalność. No ale podczas festiwalu pokazywano znacznie więcej filmików. Dlatego zwyczajnie jest pani w tej mniejszości.

  3. 3 gregor Czerwiec 28, 2009 o 4:59 pm

    Niekoniecznie zgodzę się z Twoją opinią na temat tegorocznego festiwalu.

    Co do koncertu „TOP”. Pytasz po co mają grać, skoro co druga osoba ma ich płytę w domu? Właśnie dlatego, że skoro ludzie kupują ich płyty to widocznie chcą tego słuchać i zobaczyć występ tych wykonawców „na żywo”, a nie ciągle słuchać w domu studyjnych nagrań. Jakbyś oglądał uważnie koncert to nie pisałbyś bzdur, że najlepiej sprzedają się „popowe albumy” bo w zeszłym roku najwięcej płyt sprzedał Czesław Mozil i Maria Peszek a to raczej muzyka alternatywna…

    Koncert „Trendy”. Według Ciebie występują tam młodzi wykonawcy, grający średnio od pół roku… Bo to jest właśnie koncert dla młodych artystów a co do ich stażu to się trochę mylisz. Kilka przykładów:
    – Ewa Farna – w wieku 11 lat wygrała pierwszy konkurs piosenki. W 2007 nagrała swoją pierwszą płytę, w tym roku drugą. A nie skończyła jeszcze 15 lat…
    – Kumka Olik – zespół istniejący od 2007 roku. Występował na wielu krajowych festiwalach.
    – Michał Rudaś – od wielu lat solista w swojej Orkiestrze.
    – Mika Urbaniak – od 11 roku życia pisze własne piosenki a na scenie zadebiutowała jako 14 latka. 10 lat temu podpisała solowy kontrakt płytowy.
    – Paulla – od najmłodszych lat brała udział i wygrywała liczne konkursy i festiwale.
    – Przemek Puk – w roku 2004 występował w opolskim konkursie „Debiuty”.
    – The Positive – zespół zadebiutował 30 maja 2006
    To tylko informacje z oficjalnej strony koncertu Top Trendy 2009 bo nie chce mi się szukać dokładniejszych danych.

    Co do „Brylantowego Kalosza” to myślę, że chodziło o to żeby trochę rozerwać sopocką publiczność. Może i filmiki znane (choć niektóre widziałem pierwszy raz) to jednak publikę rozśmieszały i chyba o to chodziło. Pomyśl o tym, że wielu ludzi nie ma czasu na to by godzinami przesiadywać na YT i przeglądać zamieszczone tam filmy, więc zapewne niektórych nigdy w życiu nie widzieli.
    A co do żartów Maryjusza Kałamagi to mnie akurat śmieszyły, ale może to akurat kwestia gustu lub różnego poczucia humoru.

    Tak nawiasem to dziwne, że oglądałeś tylko część konkursu „Trendy” a wiesz o wszystkim co się podczas niego działo ;P

    Trochę się rozpisałem, ale szlag mnie trafia jak słucham ludzi, którym się nic nie podoba i wszystko krytykują… Nie zamierzam Ci narzucać swojego zdania, ale Ty przedstawiłeś swoją opinię na temat festiwalu więc i ja sobie na to pozwoliłem.

    Pozdrawiam

  4. 4 talcio Czerwiec 28, 2009 o 6:18 pm

    To zdanie o bezcelowości takich koncertów było nieco przekorne. W przeciwnym razie żadne koncerty nie miałyby sensu, a tak nie jest. O ile zagranie jednego czy dwóch utworów można nazwać koncertem. To raczej występ, a z występami kojarzy mi się cyrk i clowni.
    W zeszłym roku sprzedawała się najlepiej ta tak zwana „muzyka alternatywna”, a co było na dalszych pozycjach? Też alternatywa?

    Co zmienia staż tych wszystkich wykonawców? Pomijam fakt, że śpiewać może każdy odkąd tylko umie mówić, a występy na różnych festiwalach raczej nie są miarą posiadanego talentu. Pomijam też Rafała Olbrychskiego, który ma lat… 37? I to jest koncert dla młodych artystów. To jak on się tam dostał?
    Tak czy inaczej, to co napisałeś tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że cały ten festiwal jest maszynką mającą przyciągnąć niby młodych, mało znanych artystów, a później wciągnąć ich w cały cykl tworzenia produktów, wmawiając im przy tym, że tworzą muzykę, tu i tam zwaną sztuką.

    Pewnie ktoś chciał rozerwać sopocką publiczność. To tak jakby ktoś opowiadał dowcip, część osób go zna, część nie. Ja akurat znałem wszystkie te dowcipy, a też nie przesiaduję godzinami na YT. Jednak najbardziej w tym wszystkim nie podoba mi się fakt, że ktoś w ogóle odważył się puszczać filmiki z YT w telewizji. A może to już standard?

    Wyraźnie napisałem, że oglądałem tylko część, w związku z tym nie wiem na przykład czy było więcej tych super śmiesznych konkursów i czy zostali wyłonieni jacyś zwycięzcy. Idąc dalej, nie wiem wszystkiego co się podczas tej imprezy działo. Proszę czytać uważniej.

    Jeśli uważasz, że nic mi się nie podoba i wszystko krytykuję, to raczej nie mamy o czym dyskutować. Piszę o tym co moim zdaniem wymaga paru słów komentarza. Rzadko są to jakieś pozytywne rzeczy, bo jednak głupota ludzka nie zna granic i tych wpadek jest 10 razy więcej niż przebłysków inteligencji. Ponad to, te „dobre” newsy trafiają do nas w znacznie mniejszej ilości.

    Po prostu szlag Cie trafia, jak słuchasz ludzi którym nie podoba się festiwal Top Trendy. Nazywajmy rzeczy po imieniu.

  5. 5 widz Czerwiec 28, 2009 o 6:29 pm

    macie linka do tego filmiku nominowanego do brylantowego kalosza -o kredytach dla centrów handlowych??

  6. 6 gregor Czerwiec 29, 2009 o 10:27 am

    Faktycznie nie mamy o czym dyskutować… Żałuję, że w ogóle trafiłem na ten blog i traciłem czas…
    Nie chodzi mi nawet o ten cały festiwal bo też zachwycony nim nie byłem i widziałem lepsze wystąpienia. Taka jest jego idea, że w pierwszym dniu występują artyści sprzedający najwięcej płyt a konkurs Trendy jest dla młodych, rozpoczynających karierę, bo gdzieś jednak muszą „zdobyć uznanie”. A na dalszych pozycjach Top też nie był sam pop… Popatrz np. na Comę, Nosowską czy Waglewskeigo. A nawet skoro tak było to pomyśl o tym, że ludzie chcą tego słuchać bo jednak kupili takie płyty a koncert nie był grany specjalnie z myślą o Tobie.
    To tyle. Wiem, że i tak nic do Ciebie nie dotarło i żałuję, że w ogóle próbowałem dyskutować. Pisz sobie dalej, że wszystko jest beznadziejne i do dupy a ja po prostu nie będę tu zaglądał co wcale nie będzie takie trudne do zrealizowania.
    Pozdrawiam

  7. 7 talcio Czerwiec 29, 2009 o 1:16 pm

    No to coś niespójna trochę ta idea, skoro młodzi i rozpoczynający karierę mają za sobą lata występów i nagrane płyty. A prawdziwe uznanie zdobywa się na koncertach i poprzez własną muzykę, a nie na plastikowych festiwalach.
    Dobrze, niech grają sobie tam Coma, Nosowska i Waglewski. Ale co z tego, że oni tam są, jak cała reszta to pop albo marna alternatywa.

    Nie wiem czy ludzie chcą tego słuchać i przez to kupują ich płyty. Ludzie słuchają tego, co im się puści w radio i podstawi pod nos. Zdecydowana mniejszość samodzielnie szuka nowych doznań muzycznych. No i jeszcze jedna podstawowa sprawa – nie zawsze to co się najlepiej sprzedaje jest najlepsze. Bywa, że nie jest nawet dobre.

    Nie lubię dyskutować z ludźmi którzy racjonalizują rzeczywistość, zawsze, i to z dziwnym przekonaniem o własnej racji. Jak mi się coś nie podoba, to o tym mówię, a tak się składa, że jestem wyczulony na kiepską muzykę. Niestety dla niektórych poziom muzyki jest wprost proporcjonalny do wielkości sceny, liczby publiczności i rangi festiwalu. To z ich pieniędzy żyją wszyscy „piosenkarze” którzy muszą miksować swój głos żeby jakoś brzmiał. I jak widać nie brakuje tych ludzi, skoro trafiają na tak mało popularny blog jak ten.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Statystyki bloga

  • 29,294 wejść

Goście

Czerwiec 2009
Pon T Śr T Pt S S
« Maj   Lip »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

%d bloggers like this: