Archiwum dla Czerwiec 2009

Co napisać dziewczynie na naszej-klasie?

Właśnie tak brzmi jedna z fraz, dzięki której ktoś trafił na ten blog. Niestety nie wiem co napisać dziewczynie na naszej-klasie. Tym bardziej, że nie wiem jaki ma być tego efekt. Mogę się tylko domyślać, dlatego też zamieszczam dialog z filmu Słodko gorzki:

Shelley – Dzień dobry
Dziewczyna – Dzień dobry
Shelley – Jesteś bardzo ładna, chciałbym cię poznać
Dziewczyna – Dziękuję
Shelley – Platon opowiadał, że kiedy zrzucano ludzkie dusze z nieba na ziemie to pękały i rozpadały się na połówki, i od tego wypadku błąkają się po ziemi w poszukiwaniu tej swojej drugiej połowy. I wiesz, kiedy cię pierwszy raz zobaczyłem, to od razu wiedziałem, że to właśnie ty jesteś tą moją połową. Czujesz to samo?
Dziewczyna – Nie wiem
Shelley – Jest taka stara serbska pieśń „Jutro będzie koniec świata, nie przepadnie – mała strata”. I do dziś też tak myślałem, do dziś… Życie nie jest zepsute, życie ma tylko gorzko słodki smak. Jesteś taka słodka i tak gorzkie jest to, że jesteś taka młoda, ale z żadnego z tych smaków nigdy bym nie zrezygnował
Mat – Ty, Shelley, długo tak możesz?
Shelley – Długo. Akceptuję cię taką jaką jesteś, piękną, młodą, niedostępną. Ale może kiedyś, za 2 lata…

A tu oryginalna scena z filmu, jakby ktoś chciał się nauczyć na pamięć i wyrecytować przed dziewczyną: http://www.youtube.com/watch?v=mwzT3WfhnfU

Reklamy

1958 – 2009

michael_jackson

Top Trendy 2009

Dzisiaj przez przypadek widziałem część transmisji telewizyjnej z Opery Leśnej w Sopocie, gdzie miał miejsce festiwal Top Trendy 2009. W ciągu ostatnich kilkunastu, kilkudziesięciu miesięcy oglądam znacznie mniej telewizji i doznałem lekkiego szoku.

Z tego co pamiętam, to kiedyś ten festiwal jeszcze miał jakiś tam poziom i można było rzucić na niego okiem. Dzisiaj przekonałem się, że ten poziom spadł, bardzo nisko, żeby nie powiedzieć do zera.

Na scenie „Top” grają i śpiewają artyści którzy sprzedali w zeszłym roku najwięcej płyt. To jeszcze ma jakiś sens, chociaż po co właściwie mają grać, skoro co druga osoba ma ich płytę w domu? Nie zapominajmy też które płyty sprzedają się najlepiej. Najczęściej te zwane „popowymi”, a pop swoje lata świetności ma już za sobą. Dzisiaj to bardziej plastik niż muzyka.

Paradoksem jest natomiast scena „Trendy”. Oto młodzi wykonawcy, grający średnio od pół roku, prezentują swoje pierwsze kompozycje. Prezentują je w legendarnej Operze Leśnej, przed mnóstwem widzów i telewidzów, zachowując się przy tym jak prawdziwe gwiazdy. Coś mi tutaj nie pasuje.
Widowisko zupełnie bez smaku i bez klimatu. Słuchamy bardzo przeciętnych piosenek ubranych w piękne ciuszki i kolorową scenę. Niestety debiut, podziemie, pierwsze koncerty kojarzą mi się z czymś innym. Tutaj mamy do czynienia z naborem do telewizji, radia. Każdy może wysłać swoje zgłoszenie, najlepsi dostaną szanse występu na żywo. Zwycięzcy podpiszą kontrakty z tymi, którzy za tym stoją. Staną się ich niewolnikami. I tak w kółko.

Wspomniany szok osiągnął apogeum gdy zobaczyłem konkurs „Top Ten Covers 2009” (albo coś podobnego) oraz konkursy Brylantowego Kalosza.
Top Ten Covers 2009, to prezentacja 10 najgorszych czy najśmieszniejszych nowych aranżacji wybranych utworów. Tu Rosjanie śpiewali „We Are The Champions”, Chińczycy albo Japończycy „Macarenę” a pani z USA parodiowała Shakirę (ale ktoś to wziął za cover). Wszystkie filmiki pochodziły z serwisu YouTube, co moim zdaniem jest efektem lenistwa, głupoty, braku gustu (smaku jak kto woli) i ignorancji.
Po 1 domyślam się, że skoro konkurs jest sygnowany rokiem 2009, to powinny w nim brać udział covery z roku 2009. A tak nie było.
Po 2 jak już wspomniałem, nie wszystkie prezentowane tam fragmenty były coverami. Niektóre to zwykłe żarty czy wygłupy.
Po 3 jakość filmów z YT w TV jest tragiczna. Nikt nie zadał sobie trudu przeszukania innych źródeł, archiwów telewizyjnych czy chociażby lepszych wersji w Internecie.
Konkursy na Brylantowego Kalosza to prezentacja 4 filmików w kategorii „Dziennikarze” i 6 lub 8 w kategorii „Sport”. Nie wiem czy było więcej kategorii, nie wiem nawet czy te konkursy miały swój finał? Tak czy inaczej to jakaś farsa. Ktoś znalazł 4 filmy z wpadkami dziennikarzy, 6 czy 8 związanych w jakimś stopniu ze sportem, i od razu robi z tego konkursy. Jaki jest tego cel? Chyba zapchanie prawdopodobnie najdroższego czasu antenowego, w sobotę wieczorem. Oczywiście nie muszę dodawać, że w samym YT jest mnóstwo ciekawszych czy śmieszniejszych filmików. To jest ta ignorancja. Ktoś myśli, że coś jest śmieszne, a wcale nie jest. Jakby tego było mało, większość widzów te filmiki doskonale zna…

Dodajmy do tego prezenterów (Dowbor i Rock) oraz ich wsparcie w postaci Mariusza Kałamagi, z kabaretu Łowcy.B, któremu teksty na pewno pisał ktoś inny. Nudne i mało śmieszne.

Dobrze, że nie oglądałem całości.

Kolos na glinianych nogach

Korea Płn. zapowiedziała, iż nigdy nie porzuci swojego programu atomowego a jakiekolwiek formy blokady kraju będą oznaczały wypowiedzenie wojny – podaje agencja afp.

Ciekaw jestem jak rozłożą się siły w tej ewentualnej wojnie. Z jednej strony USA, Rosja, Japonia, Chiny i reszta, jednym słowem całe ONZ, a z drugiej Korea Północna i… i już. Ciekawe też ile potrwa ta wojna. Pewnie jakieś 3 do 5 dni. No ale skoro Phenian czuje się na siłach i ma nadzieję zwyciężyć cały świat to powodzenia.

Problem w tym, że dzisiaj konflikty zbrojne są przeżytkiem. Lepiej wykończyć oponenta gospodarczo, po woli, po cichu, ale do końca i definitywnie. Zapewne tak się stanie i tym razem. Skoro już same Chiny żądają od Korei Płn. zaprzestania zbrojenia, to musi się tak skończyć. Chyba, że Korea Płn. opamięta się na czas i przestanie wojować przysłowiowym mieczem.


Statystyki bloga

  • 29,511 wejść

Goście

Czerwiec 2009
Pon W Śr C Pt S N
« Maj   Lip »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930