Komercha

Jako, że trochę interesuję się muzyką i krótszymi formami filmowymi, to czasem penetruję sieć w poszukiwaniu ciekawych teledysków.

I coraz częściej widzę w tych teledyskach reklamy. Nie wiem czy to agencje reklamowe umieszczają w teledyskach swoich sponsorów (wątpię), czy produkcja niezłego teledysku jest tak droga, że artysta musi szukać wsparcia poza branżą muzyczną (to już bardziej prawdopodobne), a może po prostu artyści chcąc więcej zarobić zobowiązują się w umowach do umieszczenia logo firmy w teledysku (najbardziej prawdopodobne). Jeśli tak, to właściwie nie można im mieć tego za złe. Wytwórnie muzyczne zgarniają spory procent zarobionych przez artystę pieniędzy. Jeśli dodamy do tego managerów, pośredników, ewentualne agencje reklamowe, to do kieszeni autora trafia pewnie jakieś 10%. W środowisku hip hopowym to się dosyć dynamicznie zmienia, zespoły same wydają swoje płyty, mają własne wydawnictwa więc pieniądze trafiają tam gdzie powinny.

A wracając do videoclipów, wszystko jest w porządku gdy to logo sponsora gdzieś niezauważalnie- powiedzmy- przemyka, jest jakoś wkomponowane w scenografię. Gorzej gdy widzimy wokalistę z tym logo na koszulce, a jeśli w tym samym teledysku występuje on w 3 koszulkach i na każdej jest to samo logo tylko w innym kolorze- to już tragedia. Podobnie gdy wkoło maty do bboy’ingu co pół metra stoi puszka znanego napoju, a później jeszcze widzimy zbliżenia na te puszki. W zasadzie nie przeszkadzają mi te reklamy aż tak bardzo, pod warunkiem, że całość wygląda dostatecznie estetycznie. Jeśli tak nie jest, to skupiam się bardziej na tej reklamie niż na piosence i reszcie teledysku. A może właśnie o to chodzi?

Molesta i Kumple – Wszystko Wporzo (ft. Jamal, Grizzlee) chociaż nie słucham za dużo Molesty to ten kawałek jakoś przykuł moją uwagę. W teledysku nie znajdziemy reklamy, ale możemy się jej doszukać w tekście. Ale to żadna nowość jeśli chodzi o rap.

43 Responses to “Komercha”


  1. 1 Moon Luty 16, 2009 o 9:13 pm

    „Coraz” trzeba napisać razem…

  2. 2 talcio Luty 16, 2009 o 10:19 pm

    A dziękuję.

  3. 3 Black Ops Luty 17, 2009 o 11:50 pm

    –> „Hand on Glock”

    Toż to bezpardonowy product placement😉

  4. 4 talcio Luty 18, 2009 o 12:05 am

    Nie wiem czym jest Hand On Glock.
    Wiem, że w polskich serialach już od jakiegoś czasu pojawiają się reklamy. I mimo, że ich nie oglądam, to od razu wyłapuję pusty stół, a na nim tylko margarynę Ramę, ewentualnie herbatę Lipton i nic więcej.
    A w następnej scenie „chamsko” zaklejony taśmą izolacyjną znaczek Mercedesa na masce samochodu🙂

  5. 5 Black Ops Luty 18, 2009 o 12:11 am

    Taki stary (?) kawałek Cypress Hill, się mi skojarzył z hip-hopem… bo zakładam, że Glock się w kulturze masowej umocował. Jak i Lexus.

    O wiele bardziej od placementu w serialach śmieszy mnie/uderza „promowanie” marek w polskich filmach. W pamięci niczego konkretnego nie mam, bo ostatnio (acz niechętnie) obejrzane „Idealny chłopak dla…” staram się wyprzeć ze wszelkich zakamarków mózgu…

    W tym kontekście „…to kapitan ma Camele” z pewnego filmu o ubekach jawi mi się zupełnie nieszkodliwe😉

  6. 6 talcio Luty 18, 2009 o 12:24 am

    W przypadku hip-hopu to nic nowego. Tam dość często się wspomina o różnych firmach.

    Wiem czym jest Glock, wiem też czym jest Lexus.

    Co do Cameli- a chwilę wcześniej też Radomskich- to wątpię, że to była reklama. Ale kto wie… Jeśli tak to świetna i niewyczuwalna. Przynajmniej dla mnie.

    I nie „kapitan”, tylko „Franz”🙂

  7. 7 Black Ops Luty 18, 2009 o 12:30 am

    Racja, racja, kolejność mi się pomieszała. Znaczy -> czas obejrzeć jeszcze raz.

    Tylko Camele już nie takie jak kiedyś…

  8. 8 talcio Luty 18, 2009 o 12:33 am

    Jeśli idzie o kolejność, to nie kapitan tylko major😀

    Jakie są Camele dzisiaj i jakie były kiedyś- nie mam pojęcia. Nie palę.

  9. 9 Black Ops Luty 18, 2009 o 12:42 am

    I bardzo słusznie, palenie albo zdrowie.

    Widać, na pamięć też szkodzi.

    Do palenia i podobnych spraw wracając – nie pamiętam, czy od „Lejdis”, czy jeszcze wcześniej, zaczęła się moda na plastry na ramionach aktorek. Antynikotynowe. I antykoncepcyjne.

    Ostatnio gdzieś trafiłem na artykuł (sic!) o zupełnie-nie-krypto-reklamie w teledyskach Dody. Nie widziałem, to nie wiem, ale pewnie szybki browse po archiwum gazety.pl czy innego pudla da wyniki. O prezerwatywy szło, o spodnie i o napój jakiś. Tak po całości.

    Może na bułki i kozaki nie starczyło? Kto wie…

  10. 10 talcio Luty 18, 2009 o 12:47 am

    Uważam, że wykształcony człowiek nie może palić. A jeśli pali, to znak, że w jego przypadku inteligencja z wiedzą nie idzie w parze.

    Nie bardzo wiem kiedy wyszło Lejdis, bo nie oglądałem premiery. Jednak myślę, że ta moda na plastry zaczęła się już wcześniej. Ten film tylko utwierdził wszystkie Panie, że robią dobrze [czyt. zgodnie z trendami].

    Przyznam się, że nie oglądałem teledysków Dody. Muszę zacząć, skoro tyle w nich ciekawostek.

  11. 11 Black Ops Luty 18, 2009 o 12:54 am

    Do równania dodałbym jeszcze wolę (niekoniecznie silną). Ale zgoda co do wiedzy i inteligencji, szkoda tylko, że nie każdy pomyślał o tym ponad 10 lat temu…

    Miałem na myśli modę na promocję na ekranie – wcześniej moda na plastry wyszła na łamy lifestylowych magazynów, pod flesze i obiektywy kamer…

    Raz próbowałem zmusić się do „poznawczego” przejrzenia nagrań Dody, ale odpadłem w przedbiegach. Są rzeczy, których chyba wolę nie wiedzieć/widzieć…

  12. 12 talcio Luty 18, 2009 o 1:06 am

    Szkodliwość papierosów udowodniono wcześniej niż 10 lat temu. Tylko przez parę/paręnaście lat od wejścia papierosów na rynek palili prawie wszyscy, bo nikt nie wiedział o tym, że się truje.

    Promocja na ekranie, nawet tym polskim, ma chyba znacznie głębsze korzenie. Na myśl mi przychodzi film Truman Show. Tam pokazywano co prawda zmyślone marki (z tego co pamiętam), ale było to piękną wskazówką dla wszystkich późniejszych producentów.

    Mnie Doda jako osobowość/artysta nie przeraża ani trochę.

  13. 13 Black Ops Luty 18, 2009 o 1:16 am

    Widzisz Pan, mnie Doda takoż nie przeraża, niemniej z audiowizualnego kiczu preferuję ten, do którego sam przykładam rękę. Albo dwie. Nie twierdzę, że wideoklipy czy muzyka rzeczonej panny są „tandetne”, chodzi mi o konwencję. Widać, ta konwencja się sprawdza.

    Ale ja generalnie mało życiowy jestem.

    Odnośnie szkodliwości papierosów, pozostaje mi polecić film o tytule bodajże „Informator” (Insider?) – z Russelem Crowe w roli whistleblowera ujawniającego faktyczny wpływ palenia tytoniu na zdrowie. I oczywiście, każdy normalny, dojrzały, inteligentny człowiek powinien trzymać się od tego świństwa z daleka, bo palenie silnie uzależnia. Problem zaczyna się przy próbie stwierdzenia, czy całkiem-już-wkrótce-maturzystę można uznać za normalnego, dojrzałego człowieka, który potrafi słusznie wykorzystać posiadaną wiedzę czy (ponoć wrodzoną) inteligencję.

    Potem… to już temat na zupełnie inną dyskusję.

    Truman Show obrazowało product placement dość prześmiewczo, ale pozostaje westchnąć i pochylić się z zadumą nad faktem, że najpopularniejszą (najwięcej wartą) marką wody mineralnej w Polsce jest… „Dar Grabiny”, wykreowany przez M jak Mroczek…

  14. 14 Moon Luty 18, 2009 o 2:17 am

    „Mnie Doda jako osobowość/artysta nie przeraża ani trochę.”

    Nie mów, że Doda Ci się podoba… Uważam, że jest wulgarna.

  15. 15 talcio Luty 18, 2009 o 2:18 am

    Nie przeraża, a podoba się, to chyba dwie różne rzeczy😉

  16. 16 Moon Luty 18, 2009 o 2:22 am

    Mnie w zasadzie też nie przeraża, jednak odczuwam pewien niesmak przy jej teledyskach (a także wypowiedziach o Radziu). Widziałam chyba dwa-trzy, takie trochę starsze…

    Naprawdę epatowała wulgarnym ujęciem seksu.

  17. 17 talcio Luty 18, 2009 o 2:26 am

    „Naprawdę epatowała wulgarnym ujęciem seksu.”
    Czyli źródłem jej sukcesu…

  18. 18 Moon Luty 18, 2009 o 2:32 am

    No tak… Ludziom musi się jednak to podobać. Ludzie mnie przerażają.

  19. 19 talcio Luty 18, 2009 o 2:36 am

    Własnie taki wizerunek Dody jest dość uniwersalny i na tym polega jego fenomen. Wydawać by się mogło, że swoją postawą przyciąga głównie mężczyzn z wiadomych względów. Okazuje się jednak, że rówież kobiety się nią fascynują, bo chcą być takie jak ona.

    Oczywiście nie przyciąga wszystkich mężczyzn i nie fascynuje wszystkich kobiet, ale jest ich na tyle dużo, że Doda ma co jeść i czasem pozwala sobie na drobne wydatki.

  20. 20 Moon Luty 18, 2009 o 2:39 am

    Taka jakby polska Britney Spears… Ale nie interesuję się zbytnio współczesną muzyką.

    Dla mnie Doda jest nijaka, i sztuczna.

  21. 21 talcio Luty 18, 2009 o 2:48 am

    Musiałbym być Amerykanem żyjącym w Ameryce, żeby wiedzieć jaki wpływ na społeczeństwo amerykańskie ma Britney Spears. Wtedy mógłbym stwierdzić czy Doda jest podobna do niej, tylko że pewnie nie wiedziałbym kim jest Doda😉

    Jednak ma Pani rację. W obu przypadkach chodzi pewnie o to samo. Kiedyś w Magazynie Dziennika chyba był artykuł o fenomenie Britney Spears. Jak go gdzieś wyszperam to może przepiszę.

    Doda jest sztuczna, ale czy nijaka? Wcześniej była oryginalna. Ale teraz za każdym rogiem czeka na nas inna osiedlowa Doda, więc ta oryginalność poszła w las, została nijakość.

  22. 22 Moon Luty 18, 2009 o 2:52 am

    Czytałam, że pomysły na swoje kreacje czerpie od gwiazd zachodnich. Wyliczano po kolei.

    Nie widuję tych osiedlowych Dod. Dawno nie widziałam żadnego osiedla🙂 A kiedyś nie cierpiałam takich osiedli. Mieszkałam na niejednym.

  23. 23 talcio Luty 18, 2009 o 2:59 am

    W sumie, od kogo miałaby czerpać. Gotowe, sprawdzone no i wiadomo, że jak z Zachodu to i lepsze. Jak papugować to po całości.
    Ja za to widziałem porównanie jej kreacji z jakiegoś koncertu, z kreacją innej polskiej gwiazdy. Były identyczne, pytanie tylko która była pierwsza🙂

    Osiedlowych, podwórkowych, miejscowych, miejskich, wiejskich, wszystko jedno. Chciałem podkreślic tylko, że wszędzie ich pełno.

    Ja mieszkałem w domu, teraz mieszkam w bloku i stwierdzam, że wszystko mi jedno.

  24. 24 Moon Luty 18, 2009 o 3:03 am

    Mnie nie jest wszystko jedno, bo ostatnio w bloku miałam bardzo hałaśliwych sąsiadów… Teraz za to czuję się mniej bezpiecznie.

    Dobranoc.

  25. 25 talcio Luty 18, 2009 o 3:13 am

    Ano, sąsiedzi to główny minus bloków.
    Ja się w bloku nie czuję zbyt bezpiecznie, mimo dwóch domofonów, wysokiego ogrodzenia, rzekomego monitoringu i bliskości innych ludzi.

    Dobrej nocy.

  26. 26 Moon Luty 18, 2009 o 3:17 am

    Nie mieszkałam w bloku z monitoringiem i wysokim ogrodzeniem… Wtedy nie było to powszechne. Ale bliskość ludzi dużo mi dawała. Tu jestem prawie na odludziu. Trzeba umieć zrozumieć szczekanie psa w nocy… A czasy coraz gorsze.

  27. 27 talcio Luty 18, 2009 o 3:33 am

    Akurat tak mi się trafiło, ale wątpię w ten monitoring. Chyba że polega on na wysłaniu tutaj w nocy kogoś, kto sprawdza czy bloki jeszcze stoją.

    Szczekanie psa na zewnątrz, nawet w nocy, to jeszcze nic. Gorzej gdy jest w domu i ni stąd ni zowąd zaczyna szczekać🙂

  28. 28 Moon Luty 18, 2009 o 3:38 am

    No tak, pies w domu może być przykry… Miałam tylko kota w domu, a i ten potrafił dać mi się we znaki.

  29. 29 talcio Luty 18, 2009 o 3:42 am

    Obawiam się, że wszystko zależy od psa. Mój nie jest przykry, po prostu pilnuje domu, a że czasem mu się coś przesłyszy…

    Koty są najfaniejsze gdy dorastają. Robią dużo śmiesznych i nierzadko głupich rzeczy. Gdy dorosną bywa róźnie. Jedne jedzą i śpią na zmianę, inne robią tysiąc rzeczy na minute.

  30. 30 Moon Luty 18, 2009 o 3:46 am

    Nigdy nie mieliśmy psa w domu w dzieciństwie, ani potem. Koty też były rzadkie. „Kocham” nawet duże koty. Mają coś w sobie. Psy tylko toleruję. Mały piesek jest miły.

  31. 31 talcio Luty 18, 2009 o 3:50 am

    Jedni uważają, że psy coś w sobie mają, inni że koty. Ja lubię te i te, chociaż do psów mam większy dystans. Wiem jakie potrafią być agresywne.

    Małe pieski tak samo jak małe kotki w domu są dość niebezpieczne. Nie wiedzą gdzie można się załatwiać, a gdzie nie.

  32. 32 Moon Luty 18, 2009 o 4:17 am

    Małe jest piękne… W przypadku zwierząt to się sprawdza.

  33. 33 talcio Luty 18, 2009 o 4:24 am

    Dzieci też🙂

  34. 34 Moon Luty 18, 2009 o 4:29 am

    Niestety szczególnie dla pedofilów…

  35. 35 talcio Luty 18, 2009 o 4:31 am

    Nie jestem pedofilem.

  36. 36 Moon Luty 18, 2009 o 4:32 am

    Nie chciałam tego zasugerować…

  37. 37 talcio Luty 18, 2009 o 4:35 am

    No to niech teraz Pani przyzna mi rację🙂
    Wszystkie noworodki są dla mnie takie same i dziwi mnie, gdy ktoś się nimi zachwyca (pewnie z grzeczności). Ale za to jak dziecko podrośnie to jest niesamowite.

  38. 38 Moon Luty 18, 2009 o 4:37 am

    Noworodki są jednakowe i brzydkie… Też nie widzę w nich nic pięknego. Jak dziecko dorośnie robi się ładniejsze.

  39. 39 talcio Luty 18, 2009 o 4:43 am

    Ładniejsze, mądrzejsze i człowiek zachwyca się każdym nowym słowem, czynnością, każdym- wydawać by się mogło- bzdetem. Wiem, bo mam 2-letnią siostrę. Ale lepiej będzie, jak przestanę się nią chwalić, bo może to zająć dużo czasu i miejsca.

  40. 40 Moon Luty 18, 2009 o 4:46 am

    Nie miałam rodzeństwa z taką różnicą wieku. Brat był młodszy dwa lata, mimo to czasem traktował mnie jak matkę.

  41. 41 talcio Luty 18, 2009 o 4:49 am

    Chciałbym mieć starsze rodzeństwo. A mam dwie młodsze siostry. Z tym, że żadna nie traktuje mnie jak ojca.

  42. 42 Moon Luty 18, 2009 o 4:50 am

    Ja już nie mam żadnego rodzeństwa. Zawsze byłam najstarsza.

  43. 43 talcio Luty 18, 2009 o 4:52 am

    Tak, pamiętam… Przykro mi.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Statystyki bloga

  • 29,294 wejść

Goście

Luty 2009
Pon T Śr T Pt S S
« Sty   Mar »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
232425262728  

%d bloggers like this: