Archiwum dla Listopad 2008

Tak smutne, że aż śmieszne

Przeglądając ostatniej nocy nowo dodane zdjęcia do portalu nasza-klasa natknąłem się na profil osoby która… nie żyje. Nie będe podawał adresu ani nazwy tego profilu, wątpie żeby mi coś za to groziło ale może chociaż ja okaże jakiś szacunek zmarłej osobie?

Podobno ludzie różne rzeczy robią po utracie bliskich, ale jak wyjaśnić taką sytuację? Rodzina (najprawdopodobniej) dodaje zdjęcia zmarłej córki/żony/matki i prowadzi jej profil na portalu społecznościowym który ma na celu odnawianie dawnych znajomości, nawiązywania nowych kontaktów. Oczywiście wszyscy w komentarz składają kondolencje, wysyłają anonimowe świeczki i aniołki które to mają czuwać nad duszą zmarłej. Po co robić coś takiego? Może to pomaga rodzinie zmarłej? Kusi mnie aby napisać do nich wiadomość z zapytaniem o motywy takiego działania, ale mogę ich zranić, mogą mnie nie zrozumieć, dlatego chyba sobie daruje. Nie ważne jakimi są ludzmi, ważne że cierpią.

A może zmarła chciała aby dalej prowadzić jej profil? Mimo to szczerze wątpie, że była to jej ostatnia wola. Czy smierć członka rodziny nie powinna zostać sprawą wewnętrzną? Czy nie powinno się jej przeżywać samemu, w zamyśleniu? A może to ja jestem tak staroświecki i zacofany, może pora na to by dzielić się ze wszystkimi swoim smutkiem i narażać na nieprzychylne komentarze. Słyszałem jakiś czas temu o wirtualnych cmentarzach i chociaż nie chce mieć z nimi nic wspólnego, to jestem w stanie zrozumieć idee takiego serwisu. Wpisujemy sobie zmarłych i wiemy kto juz odszedł a kto odejdzie wkrótce bo ma już zarezerwowane miejsce. Ale coś takiego na naszej-klasie? To chyba jakaś pomyłka.

Mimo to, sam ze swoim profilem planuje zrobić podobnie. Ciekaw jestem reakcji innych, ciekaw jestem czy w ogóle będzie jakaś reakcja? Jeśli w końcu się do tego zabiore i zrealizuje ten plan, to pewnie zamieszcze tutaj swoje przemyślenia i spostrzeżenia.

Na koniec każdego wpisu będe starał się podawać tytuł jednej piosenki której niedawno słuchałem i krótko ją opisać. Pewnie nie raz o tym zapomne albo po prostu nie będzie mi się chciało, ale niekonsekwencja to jedna z moich wad która zaczęła denerwować mnie samego i chcę z nią walczyc.

Bob Dylan – Things Have Changed

Muzyka do filmu Wonder Boys (2000) z m.in. Michael’em Douglas’em, Tobey’em Maguire i Katie Holmes. Świetnie oddaje klimat filmu, wydawać by się mogło, że śpiewa ją starszy pisarz swoim zmęczonym głosem. Sam film wielkiego sukcesu nie odniósł raczej i z tego co wiem, jedyną ważniejszą nagrodą jaką otrzymał był Oscar właśnie za piosenkę Bob’a Dylan’a. Polecam posłuchać jak i obejrzeć. Dla zachęty pare cytatów z tegoż filmu:

Grady Tripp: She’s a transvestite.
Terry Crabtree: You’re stoned.
Grady Tripp: She’s still a transvestite.

Walter Gaskell: Are you drinking, Professor Tripp, right now?
Grady Tripp: [smoking weed] No.

Q: I… am a writer.
[applause]

Witam

Witam, wszystkich

Ten blog jest pewnym eksperymentem. Miejscem w którym podejmuję różne tematy. Konfrontuję je z własnymi poglądami i bardziej obiektywnymi spojrzeniami. Trudno dokładnie sprecyzować tematykę bloga. Komentuję to, co mnie w pewien sposób dotyczy lub czym się interesuję. Lubię dyskusję na poziomie i zachęcam do dyskutowania. W swoich wywodach mogę popełniać liczne błędy. Dlatego jeśli napisałem coś, co nie jest zgodne z rzeczywistością, chętnie wysłucham innej wersji i treściwych argumentów.

Zapraszam do zgłębienia zawartości tej witryny, a w przypadku pozytywnych odczuć – także do częstszego zaglądania tutaj.


Statystyki bloga

  • 29,442 wejść

Goście

Listopad 2008
Pon W Śr C Pt S N
    Gru »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930